2011-03-25
Toż-samości

Toż-samości - to tytuł zbiorowej wystawy prac malarskich Elżbiety Zrobek, Jolanty Kuśmierskiej, Alberta Oszka, Piotra Gintera oraz gościnnie pedagogów ASP w Krakowie: prof. Andrzeja Bednarczyka i dr Witolda Stelmachiewicza.

Zapraszamy na wernisaż 26 marca (sobota) o godz. 17.00

Wystawę będzie można oglądać do 9 kwietnia 2011r: pn, śr, pt: 16.00 - 19.00 sob: 15.00 - 18.00


Tożsamości - wystawa artystów związanych z krakowską ASP (Elżbiety Zrobek, Jolanty Kuśmierskiej, Alberta Oszka, Piotra Gintera) nie definiuje tytułu, każdy z autorów w subiektywny sposób podchodzi do zagadnienia tożsamości, do samookreślania własnego „ja”. Łączy ich wspólne medium sztalugowego malarstwa, a charakteryzuje zbiór indywidualnych motywów i środków wyrazu, często wobec siebie kontrastowych. Zestawienie tych prac tworzy obraz intrygujący i poruszający zarazem, wielogłos poszukiwań i stawianych pytań.

Artyści nie stanowią formalnej grupy – choć dla części z nich to nie pierwsza wspólna wystawa. Każdy z twórców ma przestrzeń swojej własnej tożsamości; ich dzieła to zapis poszukiwań najpełniejszego dla swojego „ja” środka wyrazu, to zapis pojedynczego „stawania się” owego „ja”, aktu tworzenia samego siebie. To za każdym razem spotkanie z samym sobą, ze swoją tajemnicą i niepowtarzalnością, z emocją…i jednocześnie uzewnętrznienie owej tajemnicy, poczucia niepowtarzalności, ulotności chwili i uczuć w akcie tworzenia. To świadomość jednoczesna odrębności i - przynależności.

Stąd tytuł.

… ciszą i samotnością mówią do nas obrazy Elżbiety Zrobek. To jej „osobisty mikrokosmos” – zamknięta przestrzeń zachwyca kolorem, kontrastem, chromatyczną tonacją, dotykalną warstwą farby. Ten zachwyt pisze własną tożsamość Artysty - refleksje nad umarłym światem kopalń, hal produkcyjnych, sterczących kominów czy wygasłych pieców. Nostalgiczny smutek pejzażu, który odszedł na zawsze. To bardzo osobisty przekaz – znaczony emocjami. Niech nas nie zmylą geometryczne kształty, skosy, masywność elementów. Doszukujmy się w nich tego, co dla Elżbiety Zrobek najważniejsze: napięcia, ekspresji, emocji… I jak sama artystka powie: ”poszukiwań zaginionych światów” .

…próba dotknięcia niemożliwego znaczy duchowy autoportret Jolanty Kuśmierskiej. To chęć zrozumienia innej rzeczywistości, świata, który kiedyś wymknął się ludzkim zmysłom. To przypuszczenie istnienia Innego spotykamy w obrazach Artysty… przemożną chęć poznania i nawiązania z Nim dialogu. Jednak to nie dyskurs, nie misja, nie przesłanie. Raczej, a może na pewno samo spotkanie z Innym maluje tożsamość twórcy. Artysta jest odważny. Śmiałe, zamaszyste pociągnięcia pędzla, odważne operowanie kolorem i światłem, brak sentymentów w konstrukcji całości świadczyć by mogły o determinacji tych poszukiwań. Nic bardziej mylnego. To tylko narzędzia potrzebne do spotkań. I do – Spotkania.

Wielowątkowość i wieloaspektowość malarstwa Alberta Oszka znajduje wspólne miejsce: kondycję współczesnego człowieka. W tle – świat gotowych symboli, towarzyszących mitów, reliktów cywilizacji komercji …Ta swoista układanka przedmiotów - czyż nie jest dramatycznym wołaniem o tożsamość? Wołaniem wrażliwego Artysty dostrzegającego zmierzch świata harmonii, wartości, Prawdy. Człowiek – będący zawsze w centrum uwagi – staje się plakatem, afiszem, emblematem – bezdusznym tłem, które sam stworzył… To, co mu pozostaje - namiętności egzystencji -zamykają go w animalistycznej klatce prymarnych potrzeb. A wszystko w pozorze normalności.

Piotr Ginter - artysta zakochany w swoim mieście, krakowski malarz i architekt, odziedziczył tradycję malowania architektury od najlepszych. Nieobce jest mu doświadczenie Wyspiańskiego, Mehoffera, krakowskich impresjonistów, wzbogacone o własne, również te z deski kreślarskiej. Tonacje achromatyczne, geometria, materia fakturalna piszą własną historię artystycznych poszukiwań twórcy.

Wernisaż został uświetniony pracami znanych i cenionych pedagogów ASP w Krakowie: prof. Andrzeja Bednarczyka oraz dra Witolda Stelmachniewicza. Obaj twórcy mają ugruntowaną już pozycję w świecie sztuk plastycznych - zarówno w kraju jak i za granicą, a obecność ich prac na wystawie niewątpliwie podnosi jej rangę.

Głównymi bohaterami tej wystawy są dzieła, którym zadaje się pytania i dzieła zadające pytania, dzieła szukające autentyczności i prawdy w świecie pozbawionym harmonii i klasycznego piękna. A może i w świecie pozbawionym dobra? Wszystkie one odzwierciedlają doświadczenia, przeżycia i emocje Artysty w definiowaniu swej osobistej tożsamości.